Tegoroczne mistrzostwa świata coraz bliżej!8 sierpnia 2017 11:36 • Aktualności#League of Legends

Źródło: © Riot Games

Zbliża się największe święto dla wszystkich fanów League of Legends. W artykule dowiecie się więcej o tegorocznych mistrzostwach świata.

2017 Season World Championship odbędą się od 23 września i potrwają ponad miesiąc, aż do 4 listopada w Chinach. Na fazę play-in oraz grupową wybrano Wuhan Gymnasium - arenę mieszczącą 7 tysięcy ludzi. Guangzhou Gymnasium mieszczące 10 tysięcy będzie gościć ćwierćfinalistów, a Shanghai Oriental Sports Center (18 200) półfinalistów. Wielki finał zostanie rozegrany na stadionie olimpijskim w Pekinie. Miejsce pomieści ponad 90 tysięcy kibiców rozgrywek League of Legends.

To turnieju zostaną zaproszone 24 drużyny. Odpowiednio po trzy z Chin, Korei, Europy, Ameryki Północnej, Tajwanu/Honk-Kongu/Maroka, dwie z Południowej Azji i po jednej drużynie z regionów, które brały udział w MSI.

Najpierw zostanie rozegrana runda play-in, czyli teoretycznie dla najsłabszych drużyn mistrzostw świata. Gdy wyłoniona zostanie finałowa 6, zespoły utworzą cztery grupy. Awans do fazy playoff uzyskają najlepsze dwie, zaś mecze pomiędzy drużynami będą rozgrywane w systemie BEST OF ONE. W fazie playoff obowiązywać będzie system BEST OF FIVE.

Jedyną drużyną, która już wywalczyła sobie awans na mistrzostwa świata jest Flash Wolves z Tajwanu. Ciekawie wygląda sytuacja w Korei, bowiem może zabraknąć obrońcy tytułu SKT Telecom T1. Mistrzowie zajęli dopiero czwarte miejsce i będą musieli potrudzić się w finałach LCK. W Europie wciąż dominuje Fnatic, które po roku nieobecności na mistrzostwach prawdopodobnie powróci do rozgrywek prestiżowego turnieju. Walka o dwa pozostałe miejsca nawiąże się pomiędzy G2, UOL i H2K. W Ameryce o 3 sloty powalczą cztery drużyny - TSM, Immortals, Cloud9 i CLG. Z chińskich drużyn zobaczymy prawdopodobnie Edward Gaming, Team WE, Oh My God, bądź Royal Never Give Up.

2017 Season World Championship to największe święto dla fanów League of Legends. Widowisko dostarczy nie małych emocji, dlatego obecność obowiązkowa. Więcej informacji dostępnych wkrótce.

Autor: Damian Kamiński