EU LCS Summer 2017: G2 i UOL zaliczają niespodziewane porażki16 czerwca 2017 20:52 • Aktualności#League of Legends

Źródło: © Riot Games

Drugi dzień trzeciego tygodnia rozgrywek europejskiej ligi League of Legends przyniósł zaskakujące wyniki. Dwie najlepsze drużyny poprzedniego splitu - G2 Esports oraz Unicorns of Love przegrały swoje mecze, odpowiednio z Misfits i Splyce.

MSF vs G2 2:1

Pojedynek, w którym wyższość pokazali reprezentanci Misfits, skutecznie wyłapując przeciwników, dzięki strzałom Ashe, czy też hook'om Thresha. Aktywny był także jungler Misfits - Nubar Maxlore Sarafian, który wypracował przewagę w początkowej fazie gry. Końcówka należała jednak do innego zawodnika Misfits - mid-linera Tristan'a PowerOfEvil Schrage'a, który zdobył quadra kill, grając Orianną, dzięki czemu Misfits mogło zakończyć pierwszą mapę zwycięstwem.

Na kolejne mapie Misifts zaprezentowało podobną kompozycję, jednak o losach meczu przesądził early game, w którym lepiej spisywała się drużyna G2 Esports. Złe pozycjonowanie w walce przy Rift Heraldzie zawodników Misifts, doprowadziło do objęcia sporego prowadzenia przez zespół G2. Punktem kulminacyjnym było zdobycie barona przez wicemistrzów tegorocznego MSI. Wzmocnienie pozwoliło zamknąć drugi mecz.

Decydujące starcie poszło po myśli graczy Misfits, którzy wypracowali sobie przewagę już w piątej minucie po ogromnym starciu na dolnej linii. Kolejnym krokiem były łapanki, które skutecznie powiększały przewagę. Zdobycie barona umożliwiło przejście do oblężeń i było blisko by zakończyć spotkanie, jednak G2 postawiło opór. Wszystko rozstrzygnęło się w walce drużynowej, w której fantastycznym kopnięciem popisał się jungler Misfits - Nubar Maxlore Sarafian, który wyłapał ADC G2. Kilka chwil później Misfits mogło cieszyć się ze zwycięstwa.

SPY vs UOL 2:1

Pierwsza gra wyrównanego spotkania padła na konto Unicorns of Love, którzy objęli prowadzenie w początkowej fazie meczu, dzięki kilku gankom junglera - Andrei'a Xerxe Dragomir'a. Co prawda Splyce nie pozostawało dłużne i odpowiadało tym samym na środkowej linii. Kulminacyjnym momentem była walka drużynowa w 32 minucie, która padła na korzyść UOL, dzięki czemu możliwe było zakończenie pierwszej mapy, ku uciesze fanów.

Druga mapa rozpoczęła się od nieudanego zniszczenia wieży na środkowej linii przez UOL, dzięki czemu Splyce mogło zdobyć zabójstwa, a zarazem prowadzenie, które było skutecnie powiększane. UOL co prawda zdołało utrzymać się w grze, dzięki zdobytemu baronowi, jednak późniejsza walka wygrana przez Splyce odebrała cenne wzmocnienie "Jednorożcom". Rozstrzygnięcie nastąpiło kilka chwil później w kolejen walce drużynowej. Splyce doprowadza do wyrównania.

Kolejny mecz i wielkie zaskoczenie, bowiem spotkanie zakończyło się zwycięstwem Splyce, którzy nie byli faworytem. SPY było po prostu lepsze drużynowo, wykorzystywali błędy przeciwnika, czego następstwem był baron w 22 minucie. Nieprzygotowana walka przez UOL była ich ostatnią akcją, bowiem najpierw Splyce zdobyła ace, a później zakończył mecz i całą serię BO3.​

Autor: Damian Kamiński